Ładowanie strony... proszę czekać!



Jeśli strona nie chce się załadować kliknij Tutaj
 
FAQ : Szukaj : Użytkownicy : Rejestracja

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2
jak powstało życie?
Autor Wiadomość
Vithal Płeć:Mężczyzna
Φιλοσ
Φιλοσ

Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 82
Skąd: Wadowice
Poziom: 8
HP: 0/159
 0%
MP: 76/76
 100%
EXP: 1/19
 5%
PostWysłany: 2006-06-16, 23:02    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Cytat:


Pisząc "bóg" małą literą widać, ze masz na myśli "boga", który nie istnieje, jest jedynie w głowach ludzi mu służących. Biblia jednoznacznie nazywa tych "bożków" "gnojowymi".


W tym konkretnym wypadku chodziło mi o generalnie określenie Boga. Bo Bóg też jest bogiem, to pojęcie ogólniejsze, bo boga definiujemy inaczej niż Boga, w końcu to przecież nazwa własna. Więc nie musisz mącić.


Cytat:
przestajesz samodzielnie myśleć


Fascynujące. i to pisze człowiek, który nie myśli w ogóle, tylko wkleja wcześniej przygotowane i wyuczone schematy odpowiedzi w dyskusjach teologicznych Mr. Green

Cytat:
żadem człowiek nie da ci zbawienia, ani zycia wiecznego w Raju tu na ziemi.


Jasne, że nie. Bo ani życia wiecznego, ani Raju nie ma. To bajeczki wymyślone przez sukinsynów (pardon my french) i wyzyskiwaczy u progu ludzkiej cywilizacji, którzy wykorzystali je do manipulowania zwykłymi ludźmi i kontrolowania ich życia mieniąc siebie kapłanami różnych religii.
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Miłujący prawdę
-Usunięty-
Gość
Poziom: 378
HP: 51551958/51551958
 100%
MP: 0/24568549
 0%
EXP: 26045/247964
 10%
PostWysłany: 2006-06-17, 11:34   

Czulu!
Czyżby nerwy ci puściły?
"Kiedy filozof odpowiada, przestajemy rozumieć, o co pytaliśmy" - Andre Gide
To przecież twoje motto.
Najlepsze jednak jest to, iż dokładnie widac to w twoich wypowiedziach.
Głowa pełna filozofii a mądrosci zadnej, zapominasz o co ci chodzi.
Nerwy najlepiej ciebie zdradziły.
Ale ja pozdrawiam ciebie.
Powrót do góry
   
Miłujący prawdę
-Usunięty-
Gość
Poziom: 378
HP: 51551958/51551958
 100%
MP: 0/24568549
 0%
EXP: 26045/247964
 10%
PostWysłany: 2006-06-17, 12:20   

Vithal napisał/a:
W tym konkretnym wypadku chodziło mi o generalnie określenie Boga. Bo Bóg też jest bogiem, to pojęcie ogólniejsze, bo boga definiujemy inaczej niż Boga, w końcu to przecież nazwa własna. Więc nie musisz mącić.

"Bóg" to Bóg ten jedyny, prawdziwy - innego nie ma. Ma imię - Jehowa.
Natomiast "bóg" to poprostu jakis tam bóg jest ich wielu. Nie maja sie nijak do "Boga".
Tacy bogowie to wymysł ludzkiego umysłu, po prostu poza nim nie istnieje.
To tyle i tak zostaw, bo inaczej ty "mącisz".
Lubisz mieć na siłę ostatnie słowo.
Nie jest to przejaw mądrości.

Vithal napisał/a:
Fascynujące. i to pisze człowiek, który nie myśli w ogóle, tylko wkleja wcześniej przygotowane i wyuczone schematy odpowiedzi w dyskusjach teologicznych

Inteligentne spostrzeżenie. Błyskotliwe wręcz.
Cechą ludu Bożego jest jedność, bo oni wszyscy sa wyuczeni przez Boga - Jehowę.

Vithal napisał/a:
Jasne, że nie. Bo ani życia wiecznego, ani Raju nie ma. To bajeczki wymyślone przez sukinsynów (pardon my french) i wyzyskiwaczy u progu ludzkiej cywilizacji, którzy wykorzystali je do manipulowania zwykłymi ludźmi i kontrolowania ich życia mieniąc siebie kapłanami różnych religii.

Widzisz na ich tle ty stałeś się krańcowo zmanipulowany w drugą stronę.
Chyba masz na tyle swej madrości życiowej, że wiesz iż przesada w jakąkolwiek stronę jest niewłaściwa. Stałeś się fanatykiem swych własnych przemysleń.

Dzisiaj na ziemi "życia wiecznego" nie ma, jak tez i nie ma dziś "raju" i faktycznie, jesli ktos dzisiaj twierdzi, iż jest juz raj, to masz racje oburzajac się.
Jednak nie nerwami i bluzganiem dojdziesz do prawdy, tu trzeba mieć szeroką i bogatą wiedzę.
Nauka dostarcza dowodów na istnienie Boga potwierdzajac biblijną prawdę, jednak Biblia zawsze będzie górą, bo to Słowo Boga. Zaś religia prawdziwa dostarcza wiedzy na temat Jegp przymiotów i sposobu działania, mówi o tym, co Bóg przygotowł dla swych lojalnych sług, jak człowiek ma oddawać Mu cześć, czego Bóg od ludzi wymaga, jak nagradza i jak karze.
Bez tych informacji od samego Stwórcy, ludzie sami na to nie wpadną, i to widać po niezliczonej wręcz ilości powołanych przez ludzi religii - fałszywych religii.
To na ich przedstawicieli się złościsz.
Wszystko co piszę mażesz łatwo sprawdzić.
Co powinienes zrobić?
Zacznij samodzielnie mysleć, rozpocznij od zmiany nastawienie.
To dobra rada!
Powrót do góry
   
Czulu Płeć:Mężczyzna
Φιλοσοφ
Filozof niedzielny
Φιλοσοφ


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 276
Skąd: sie bierze glupota ?
Poziom: 15
HP: 0/488
 0%
MP: 233/233
 100%
EXP: 19/35
 54%
PostWysłany: 2006-06-18, 14:49    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Milujacy prawde napisał/a:
Zacznij samodzielnie mysleć, rozpocznij od zmiany nastawienie.


W praniu mozgu najlepsze jest to, ze delikwent mimo iz juz dawno utracil te zdolnosc, a glowe ma wypelniona pogladami bedacymi starnannie spreparowana, syntetyczna papaka, jest absolutnie przekonany o tym ze opiera je na logicznych przeslankach bedacych efektem samodzielnego myslenia. Smile

_________________
"Filozof optymista wierzy, że żyjemy w najlepszym z możliwych światów, filozof pesymista obawia się, że to prawda." - Władysław Krajewski

Strategia działania demonów
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Vithal Płeć:Mężczyzna
Φιλοσ
Φιλοσ

Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 82
Skąd: Wadowice
Poziom: 8
HP: 0/159
 0%
MP: 76/76
 100%
EXP: 1/19
 5%
PostWysłany: 2006-06-18, 20:28    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Czulu napisał/a:
Milujacy prawde napisał/a:
Zacznij samodzielnie mysleć, rozpocznij od zmiany nastawienie.


W praniu mozgu najlepsze jest to, ze delikwent mimo iz juz dawno utracil te zdolnosc, a glowe ma wypelniona pogladami bedacymi starnannie spreparowana, syntetyczna papaka, jest absolutnie przekonany o tym ze opiera je na logicznych przeslankach bedacych efektem samodzielnego myslenia. Smile


Zdajesz sobie sprawę z tego, że identyczny opis może Miłujący Prawdę zastosować do nas?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Czulu Płeć:Mężczyzna
Φιλοσοφ
Filozof niedzielny
Φιλοσοφ


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 276
Skąd: sie bierze glupota ?
Poziom: 15
HP: 0/488
 0%
MP: 233/233
 100%
EXP: 19/35
 54%
PostWysłany: 2006-06-18, 20:49    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Spokojnie, mam plan.

_________________
"Filozof optymista wierzy, że żyjemy w najlepszym z możliwych światów, filozof pesymista obawia się, że to prawda." - Władysław Krajewski

Strategia działania demonów
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Miłujący prawdę
-Usunięty-
Gość
Poziom: 378
HP: 51551958/51551958
 100%
MP: 0/24568549
 0%
EXP: 26045/247964
 10%
PostWysłany: 2006-06-20, 19:49   

Biblia mówi:
"I wybuchła wojna w niebie: Michał i jego aniołowie toczyli bitwę ze smokiem i toczył bitwę smok i jego aniołowie, ale nie przemógł ani się już nie znalazło dla nich miejsce w niebie.

Zrzucony więc został wielki smok, pradawny wąż, zwany Diabłem i Szatanem, który wprowadza w błąd całą zamieszkaną ziemię; zrzucony został na ziemię, a z nim zostali zrzuceni jego aniołowie"(Objawienie 12:9)..

Cóz więc? Kogo wprowadza w błąd?
Czy tego kto go demaskuje i mówi głośno prawdę o nim, że jest zły?
Czy tego, który zaciera ślady jego postępowania?
Oszust, oszczerca, kłamca i złodziej boja sie jasnosci i trzymają się ciemnosci.
Ciemność zakrywa ich niecne czyny.
Także, a raczej przede wszystkim, tej ciemności związanej z zaślepieniem i brakiem rozeznania i brakiem mądrości na temat świata.

Vithal napisał/a:
Zdajesz sobie sprawę z tego, że identyczny opis może Miłujący Prawdę zastosować do nas?

Ja nie bedę tego czynił, taki jest fakt.
Powrót do góry
   
Czulu Płeć:Mężczyzna
Φιλοσοφ
Filozof niedzielny
Φιλοσοφ


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 276
Skąd: sie bierze glupota ?
Poziom: 15
HP: 0/488
 0%
MP: 233/233
 100%
EXP: 19/35
 54%
PostWysłany: 2006-06-21, 14:05    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

milujacy Prawde napisał/a:
Ja nie bedę tego czynił, taki jest fakt.


Czyzby ? To moze takie retoryczne pytanie (w odpowiedzi na ktore Milujacy zasugeruje mi zapewne abym samodzielnie wykonal nieco masochistycznych praktyk na swojej czaszce, najwyrazniej bowiem doszedl do wniosku ze tylko wtedy prezentowane przez niego "fakty" staja sie logiczne i zrozumiale dla postronnej osoby) - w przypadku kogo jest wieksze prawdopodbienstwo bycia ofiara prania mozgu - u kogos kto nigdy nie byl aktywnym czlonkiem zadnej zwartej organizacji, kto nie jest zwolennikiem zadnej konkretnej ideologii, ktorego poglady ewoluuja zarowno pod wplywem wlasnych przemyslen jak i merytorycznych dyskusji, wreszcie kto ma zupelnie inne zdanie na tematy religijne niz rodzina w ktorej sie wychowal czy tez kogos kto nalezy do swietnie zorganizowanej formacji o charakterze religijnym i biznesowym, zbierajacej sie kilka razy w tygodniu na na rozmiate nabozenstwa i prelekcje, przekonany o tym ze posiadl dzieki niej jedyniesluszna prawde, oraz ze wszyscy ja (albo jej ideologie) krytykujacy sie myla albo swiadomie klamia, przekonywujacy osoby o odmiennych pogladach w jak wielkim bledzie tkwia a zarazem niedopuszczajacy najmniejszego prawdopodobienstwa wlasnej omylki, he ?

_________________
"Filozof optymista wierzy, że żyjemy w najlepszym z możliwych światów, filozof pesymista obawia się, że to prawda." - Władysław Krajewski

Strategia działania demonów
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Miłujący prawdę
-Usunięty-
Gość
Poziom: 378
HP: 51551958/51551958
 100%
MP: 0/24568549
 0%
EXP: 26045/247964
 10%
PostWysłany: 2006-06-22, 20:55   

Czulu napisał/a:
w przypadku kogo jest wieksze prawdopodbienstwo bycia ofiara prania mozgu

Przede wszystkim u tych, którzy nie poznali Boga. Szatan zwodzi ludzi na rózne sposoby,a jako super oszust i ojciec kłamca czyni to po mistrzowsku. On zna dokładnie ludzkie słabości, przeciez to jego pierwsze oszustwo dało przez niego oczekiwany efekt.
Tak działa dalej.
I tak na dobrą sprawę jedynie ci, którzy lekceważą jego istnienie i działanie już sa w jego szponach. Kto mówi nie ma Boga, ten mówi nie ma Szatana.

Czulu napisał/a:
u kogos kto nigdy nie byl aktywnym czlonkiem zadnej zwartej organizacji, kto nie jest zwolennikiem zadnej konkretnej ideologii, ktorego poglady ewoluuja zarowno pod wplywem wlasnych przemyslen jak i merytorycznych dyskusji, wreszcie kto ma zupelnie inne zdanie na tematy religijne niz rodzina w ktorej sie wychowal

Istnienie jednej konkretnej ideologii - tej prawdziwej - nie powinno nikogo zdziwić, bo tak jest. Jedynie człowiek, nie mogąc stanąć z boku i zobaczyc całości będzie szukał niejako po omacku, która jest właściwa.
A w którą stronę ewoluują? Myślisz że jest to obiektywnie bez jakiegokolwiek kierownictwa?
Jeżli się rodzisz, to pojawiasz się wśród ludzi o kreślonych poglądach i religii. I co może jako mały chłopiec i dorastający młodzieniec już jest - byłeś, co do swoich myśli niezależny?
Oj coś kiepsko poznawałeś historię filozofii i jej wpływ na myślenie współczesnych.


Czulu napisał/a:
czy tez kogos kto nalezy do swietnie zorganizowanej formacji o charakterze religijnym i biznesowym, zbierajacej sie kilka razy w tygodniu na na rozmiate nabozenstwa i prelekcje, przekonany o tym ze posiadl dzieki niej jedyniesluszna prawde, oraz ze wszyscy ja (albo jej ideologie) krytykujacy sie myla albo swiadomie klamia, przekonywujacy osoby o odmiennych pogladach w jak wielkim bledzie tkwia a zarazem niedopuszczajacy najmniejszego prawdopodobienstwa wlasnej omylki, he ?

Różnicy nie ma w tym co do różnic jakości grupy ludzi, ale chodzi o to czy znają prawdę.
Dzisiaj wszystkie praktycznie religie sa dobrze zorganizowane - jeśli maja pieniądze.
Jednak nie w tym rzecz.
Istotne jest czy jest to religia prawdziwa.
Nie ma dzisiaj żadnych problemów by stwierdzić że ta jest religią prawdziwą a tamta religią fałszywą. Tamci nie znają Boga, a tym Bóg dał się poznać. Itd., itd.
W tych wskazanych przez ciebie uwarunkowaniach nic nie jest zdeterminowane do końca.
Inne kryteria są ważne i istotne - poznanie prawdy..
Oczywiście zdarzają się przypadki, że i ktoś kto poznał prawdę odchodzi odciągnięty od niej przez Szatana i swe słabości, czy zbyt małą wiarę, ale to jedynie potwierdza istnienie wolnej woli u każdego zyjącego człowieka i że dopóki żyje ma prawo z niej korzystać.
Twój kierunek myślenia nie jest właściwy.
Powrót do góry
   
Czulu Płeć:Mężczyzna
Φιλοσοφ
Filozof niedzielny
Φιλοσοφ


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 276
Skąd: sie bierze glupota ?
Poziom: 15
HP: 0/488
 0%
MP: 233/233
 100%
EXP: 19/35
 54%
PostWysłany: 2006-06-23, 07:46    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Nie mam wiecej pytan, wysoki sadzie Laughing

_________________
"Filozof optymista wierzy, że żyjemy w najlepszym z możliwych światów, filozof pesymista obawia się, że to prawda." - Władysław Krajewski

Strategia działania demonów
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Miłujący prawdę
-Usunięty-
Gość
Poziom: 378
HP: 51551958/51551958
 100%
MP: 0/24568549
 0%
EXP: 26045/247964
 10%
PostWysłany: 2006-06-27, 18:52   

Gdy wspomniałeś o Sądzie:
Jest to dowód prawego sądu Bożego, prowadzącego do poczytania was za godnych królestwa Bożego, dla którego też cierpicie.

Bo przecież jest u Boga rzeczą prawą, by tym, którzy was uciskają, odpłacić uciskiem,
wam zaś, uciskanym — ulgą wraz z nami podczas objawienia się z nieba Pana Jezusa wraz z jego potężnymi aniołami w ogniu płomienistym, gdy będzie wywierał pomstę na tych, którzy nie znają Boga, oraz na tych, którzy nie są posłuszni dobrej nowinie o naszym Panu, Jezusie.

To właśnie oni poniosą karę sądową wiecznej zagłady sprzed oblicza Pana i chwały jego siły, gdy przyjdzie, by się okryć chwałą w związku ze swymi świętymi i by w owym dniu odnoszono się do niego z podziwem w związku ze wszystkimi, którzy uwierzyli, ponieważ świadectwo nasze zostało wśród was przyjęte z wiarą.

Popatrz na to sobę reprezentujesz z tej strony.
Jednak zapomniałem, ty tego nie potrafisz.
Biedny człowieku - ATEISTO.
Powrót do góry
   
Miłujący prawdę
-Usunięty-
Gość
Poziom: 378
HP: 51551958/51551958
 100%
MP: 0/24568549
 0%
EXP: 26045/247964
 10%
PostWysłany: 2006-09-28, 17:19   

Kiedy nastąpił „początek”?
Księgę Rodzaju otwierają proste, dobitne słowa: „Na początku Bóg stworzył niebiosa i ziemię” (Rodzaju 1:1). Bibliści są zgodni co do tego, że przedstawione tu działanie Boga należy odróżnić od Jego działań podjętych w czasie dni stwarzania, opisanych od wersetu trzeciego.
Ma to niebagatelne znaczenie. Ze wstępnych słów Biblii wynika, że zanim rozpoczęły się dni stwarzania, wszechświat, łącznie z naszą planetą, Ziemią, istniał już przez nieokreślony czas.
Geolodzy szacują wiek Ziemi mniej więcej na 4 miliardy lat, a według astronomów wszechświat może liczyć nawet 15 miliardów lat. Czy odkrycia te—bądź ich ewentualne przyszłe modyfikacje — zaprzeczają Księdze Rodzaju 1:1? Nie.
Biblia nie precyzuje wieku „niebios i ziemi”. Nauka nie zaprzecza więc relacji biblijnej.

Ile trwały dni stwarzania?
A co powiedzieć o długości dni stwarzania? Czy były to okresy 24-godzinne?
Niektórzy uważają, że skoro Mojżesz, pisarz Księgi Rodzaju, powiązał cotygodniowy sabat z dniem, który nastąpił po sześciu dniach stwarzania, to każdy z nich również musiał trwać literalną dobę (Wyjścia 20:11).
Ale czy tekst Księgi Rodzaju pozwała wysnuć taki wniosek?
Absolutnie nie. Hebrajski wyraz tłumaczony na „dzień” może oznaczać różne odcinki czasu, nie tylko 24-godzinne. Na przykład, podsumowując relację o stwarzaniu, Mojżesz określił wszystkie sześć dni stwórczych mianem jednego dnia (Rodzaju 2:4). Poza tym w pierwszym dniu „Bóg zaczął nazywać światło Dniem, ciemność zaś nazwał Nocą” (Rodzaju 1:5). W tym wypadku słowo „dzień” odnosi się jedynie do części okresu 24-godzinnego. Pismo Święte nie daje więc podstaw do twierdzenia, że każdy z dni stwarzania obejmował literalne 24 godziny.
Jak długo więc te dni trwały? Sformułowania użyte w pierwszych dwóch rozdziałach Księgi Rodzaju wskazują na bardzo długie okresy.

Stopniowe pojawianie się dzieł stwórczych
Mojżesz sporządził swoje sprawozdanie po hebrajsku i napisał je z punktu widzenia ziemskiego obserwatora. Jeśli oprócz tych dwóch istotnych faktów uwzględni się, że wszechświat już istniał, gdy rozpoczęły się „dni” (czyli okresy) stwarzania, pozwoli to rozstrzygnąć większość kontrowersji wokół biblijnej relacji. Dlaczego tak mówimy?

Księga Rodzaju nie uczy, jakoby wszechświat został stworzony w ciągu krótkiego okresu w stosunkowo niedalekiej przeszłości.

Z dokładnej analizy Księgi Rodzaju wynika, że działania rozpoczęte w jednym „dniu” nie musiały się zakończyć przed nastaniem drugiego mogły trwać nawet kilka „dni”. Zanim na przykład zaczął się pierwszy „dzień”, światło z już istniejącego Słońca nie docierało na Ziemię prawdopodobnie ze względu na grubą warstwę chmur (Hioba 38:9). W pierwszym „dniu” bariera ta zaczęła zanikać, dzięki czemu rozproszone światło mogło przedostać się przez atmosferę [W biblijnym opisie wydarzeń z pierwszego „dnia” występuje hebrajskie słowo ‘or (światło w sensie ogólnym), natomiast w opisie czwartego „dnia” słowo ma’ór (źródło światła)].

W drugim „dniu” atmosfera najwidoczniej dalej nabierała przejrzystości, tak iż między gęstymi chmurami (unoszącymi się w górze) a morzami (na dole) zaczęła powstawać wolna przestrzeń. W czwartym „dniu” atmosfera tak dalece się oczyściła, że ‚„w przestworzu niebios” pojawiły się—czyli stały się widoczne z Ziemi—Słońce i Księżyc (Rodzaju 1:14-16).
Wszystko to działo się stopniowo.
Według Biblii w piątym „dniu”, gdy atmosfera była jeszcze czystsza, zaczęły się pojawiać stworzenia latające. W języku hebrajskim określenie to może odnosić się do owadów oraz zwierząt wyposażonych w błony lotne.
Ale w szóstym „dniu” Bóg nadal „kształtował z ziemi wszelkie dzikie zwierzę polne i wszelkie latające stworzenie niebios” (Rodzaju 2:19).
Jak więc widać, język Biblii dopuszcza taką możliwość, że w każdym ‚„dniu”, czyli okresie stwórczym, pewne doniosłe wydarzenia następowały powoli, a nie nagle.
Niektóre mogły trwać nawet kilka „dni”.
Powrót do góry
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 2 z 2 Idź do strony Poprzedni  1, 2
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Oznacz temat jako nieczytany

Skocz do:  

Powered by phpBB modified v1.9 by Przemo © 2003 phpBB Group