Czy chc?c otrzyma? m?dro?? od Boga, musimy by? wybitnie inteligentni lub gruntownie wykszta?ceni?
Sk?d?e! Jehowa jest gotów nam jej udzieli? niezale?nie od naszego pochodzenia i wykszta?cenia. Musimy jednak wykaza? inicjatyw?, gdy? Biblia zach?ca:
“Nabywaj m?dro?ci"
Po pierwsze, musimy odczuwa? boja?? przed Bogiem. W Ksi?dze Przys?ów 9:10 czytamy:
“Boja?? przed Jehow? jest pocz?tkiem m?dro?ci [“pierwszym krokiem do m?dro?ci", The New English Bibie]".
Stanowi wi?c fundament prawdziwej m?dro?ci. Dlaczego?
M?dro?? to mi?dzy innymi umiej?tno?? robienia dobrego u?ytku z posiadanej wiedzy. Boja?? wobec Boga nie ma nic wspólnego z panicznym, obezw?adniaj?cym strachem - przeciwnie, oznacza podziw, szacunek i zaufanie. Wywiera na nas silny i zdrowy wp?yw.
Pobudza do zharmonizowania ?ycia z tym, co wiemy o Bogu i Jego metodach dzia?ania.
To najm?drzejsze, co mo?emy uczyni?, bo trzymanie si? zasad Jehowy zawsze przynosi najwi?cej po?ytku.
Po drugie, musimy by? pokorni i skromni.
Bez tych przymiotów nie ma mowy o zbo?nej m?dro?ci. Dlaczego?
Gdy jeste?my pokorni i skromni, ?atwo nam przyzna?, ?e nie wiemy wszystkiego, ?e mo?emy si? w czym? myli? i ?e musimy poznawa? pogl?d Jehowy na ró?ne sprawy. Bóg “przeciwstawia si? wynios?ym", lecz pokornych ch?tnie obdarza m?dro?ci?.
Po trzecie, niezb?dne jest studiowanie spisanego S?owa Bo?ego, bo w?a?nie w nim kryje si? m?dro?? Bo?a. Nabywanie jej wymaga pilnych poszukiwa? (Przys?ów 2:1-5).
Po czwarte, konieczna jest modlitwa.
Je?li szczerze prosimy Boga o m?dro??, szczodrze nam jej udzieli.
Wys?ucha te? naszych modlitw o Jego ducha, który z kolei u?atwi nam znalezienie w S?owie Bo?ym duchowych skarbów pomocnych w rozwi?zywaniu problemów, unikaniu niebezpiecze?stw i podejmowaniu m?drych decyzji.
M?dro?? Jehowy ma warto?? praktyczn?. Kto naprawd? jej naby?, odzwierciedla j? w ca?ym swym post?powaniu.
M?dro?? z góry jest przede wszystkim nieskalanie czysta, nast?pnie usposobiona pokojowo, rozs?dna, gotowa okaza? pos?usze?stwo, pe?na mi?osierdzia i dobrych owoców, nie czyni stronniczych wyró?nie?, nie jest ob?udna.
_________________ "Filozof optymista wierzy, ?e ?yjemy w najlepszym z mo?liwych ?wiatów, filozof pesymista obawia si?, ?e to prawda." - W?adys?aw Krajewski
Przytocz? s?owa które wskaza?e?:
"Czulu uciekasz od meritum dyskusji, albo chcesz j? wyprzedzi?.
Jakby nie patrze? sp?ycasz j?.
Oczywi?cie odpowiem na twój post, chociaz wiedz? masz wyssan? z palca i niezgodn? z prawd?.
No widzisz! Nie znasz prawdy na temat Biblii, a wnioski konkretne.
Ot anatomia b??dzenia".
Nic sie w twoim podej?ciu nie zmienilo.
To przykre.
Mi?uj?cy prawd? -Usunięty- Gość
Poziom: 378
HP: 51522770/51522770
100%
MP: 0/24568549
0%
EXP: 26045/247964
10%
Wysłany: 2006-06-20, 19:14
Rozwa?my:
KL?SKA! Cz?owiek, ukoronowanie szóstego dnia stwarzania, ze szczytów stoczy? si? na samo dno. Wcze?niej Jehowa uzna? ca?e swe dzie?o-w tym istoty ludzkie-za “bardzo dobre" (Rodzaju 1:31).
Niestety, na pocz?tku siódmego dnia Adam i Ewa przy??czyli si? do buntu Szatana.
W ten sposób pogr??yli si? w otch?ani grzechu, niedoskona?o?ci i ?mierci.
Wydawa?o si?, ?e zamierzenie Jehowy co do siódmego dnia zosta?o obrócone wniwecz.
Dzie? ten, podobnie jak sze?? poprzednich, mia? trwa? tysi?ce lat.
Jehowa og?osi? go ?wi?tym i oczekiwa?, ?e w tym czasie ca?a ziemia stanie si? rajem, zamieszkanym przez doskona?? rodzin? ludzk? (Rodzaju 1:28; 2:3).
Ale jak to urzeczywistni? po tragicznym buncie? Co Bóg teraz uczyni?
Oto szczególny sprawdzian m?dro?ci Jehowy-by? mo?e najwa?niejszy
Jehowa nie zwleka? ani chwili.
Wyda? w Edenie wyrok na buntowników i jednocze?nie zapowiedzia? co? zdumiewaj?cego:
napraw? szkód, jakie wyrz?dzili (Rodzaju 3:15).
To dalekosi??ne zamierzenie obj??o okres od Edenu poprzez tysi?ce lat dziejów cz?owieka a? po odleg?? przysz?o??. Jest niezwykle proste, lecz kryje w sobie tak? g??bi?, ?e czytelnik Biblii mo?e je bada? i podziwia? przez ca?e ?ycie.
Co wi?cej, nieodwo?alnie si? spe?ni.
Po?o?y kres wszelkiej niegodziwo?ci, grzechowi i ?mierci, a wiernym ludziom zapewni doskona?o??. Wszystko to nast?pi przed up?ywem siódmego dnia. A zatem mimo przeszkód Jehowa zrealizuje swój zamys? co do ziemi i ludzko?ci w wyznaczonym terminie.
Czy taka m?dro?? nie budzi szacunku i podziwu?
Nie bez racji aposto? Pawe? napisa?: 'O g??boko?ci m?dro?ci Bo?ej!' (Rzymian 11:33).
Analizuj?c niektóre jej aspekty, powinni?my z pokor? pami?ta? o wa?nej prawdzie-mo?emy pozna? co najwy?ej odrobin? niezg??bionej m?dro?ci Jehowy (Hioba 26:14).
Najpierw zastanówmy si?, czym jest ten zachwycaj?cy przymiot.
Czym jest m?dro?? Bo?a?
M?dro?? nie jest tym samym, co wiedza.
O komputerach, w których przechowuje si? ogromne zasoby informacji, nikt nie powie, ?e s? m?dre. Niemniej wiedza i m?dro?? maj? ze sob? co? wspólnego (Przys?ów 10:14).
Gdyby? na przyk?ad potrzebowa? m?drej rady, jak leczy? powa?n? chorob?, czy zwróci?by? si? do kogo?, kto ma znikom? wiedz? medyczn? albo nie ma jej wcale? Chyba nie.
Dok?adna wiedza jest wi?c niezb?dna, by posi??? prawdziw? m?dro??.
Jehowa jest niewyczerpanym ?ród?em wiedzy.
Jako “Król Wieczno?ci", tylko On ?yje niesko?czenie d?ugo (Objawienie 15:3).
I od tych niezliczonych stuleci niezmiennie o wszystkim wie.
W Biblii czytamy:
“Nie ma stworzenia, które by by?o niewidoczne dla Jego wzroku, ale wszystko jest obna?one i zupe?nie ods?oni?te dla oczu Tego, któremu mamy zda? rachunek" (Hebrajczyków 4:13; Przys?ów 15:3).
B?d?c Stwórc?, Jehowa dok?adnie zna swoje dzie?a.
Od pocz?tku te? obserwuje wszelkie poczynania cz?owieka. Bacznie przygl?da si? ka?demu ludzkiemu sercu (l Kronik 28:9).
Cieszy si?, gdy widzi, jak stworzenia obdarzone przez Niego woln? wol? podejmuj? w ?yciu m?dre decyzje. Ponadto wys?uchuje mnóstwa modlitw równocze?nie (Psalm 65:2).
I oczywi?cie ma doskona?? pami??!
Ale Jehowa posiada nie tylko wiedz?.
Dostrzega tak?e zale?no?ci mi?dzy faktami i widzi, jak liczne szczegó?y tworz? okre?lon? ca?o??. Rozwa?a i os?dza, odró?niaj?c dobro od z?a oraz sprawy wa?ne od nieistotnych.
Poza tym nie ocenia nikogo powierzchownie, lecz wnika w g??b serca (l Samuela 16:7).
Przejawia zatem zrozumienie i rozeznanie, cechy góruj?ce nad wiedz?. Jednak?e m?dro?? jest przymiotem jeszcze wspanialszym.
M?dro?? to robienie u?ytku jednocze?nie z wiedzy, rozeznania i zrozumienia. Niektóre s?owa biblijne t?umaczone na “m?dro??" dos?ownie znacz? “skuteczne dzia?anie" b?d? “praktyczna m?dro??".
Tak wi?c m?dro?? Jehowy nie jest czysto teoretyczna.
Ma warto?? praktyczn? i pozwala osi?ga? po??dane wyniki. Jehowa dzi?ki swej przeogromnej wiedzy i g??bokiemu zrozumieniu zawsze podejmuje najtrafniejsze decyzje i wprowadza je w czyn w najskuteczniejszy sposób.
Na tym w?a?nie polega prawdziwa m?dro??! Przyk?ad Jehowy pokazuje, jak s?uszne s? s?owa Jezusa: “M?dro?? potwierdza sw? prawo?? swoimi dzie?ami" (Mateusza 11:19).
O m?dro?ci Jehowy ?wiadcz? Jego dzie?a w ca?ym wszech?wiecie.
A cz?owiek powinien j? dostrzega? i uczy? si?, i uczy? si?, i uczy? si?!
Ale chyba nie ignorowa??!
Mi?uj?cy prawd? -Usunięty- Gość
Poziom: 378
HP: 51522770/51522770
100%
MP: 0/24568549
0%
EXP: 26045/247964
10%
Wysłany: 2006-09-28, 17:41
„Niezwyk?a prostota praw”
• ENRIQUE HERNANDEZ-LEMUS Us?uguj? jako pe?noczasowy kaznodzieja Swiadków Jehowy. Jestem te? fizykiem teoretycznym zatrudnionym na Narodowym Uniwersytecie Meksyka?skim. Obecnie pracuj? nad termodynamicznym wyja?nieniem zjawiska zwanego grawitacyjnym zapadni?ciem si? rdzenia gromady gwiazd.
Zajmowa?em si? tak?e badaniem zawi?o?ci sekwencji DNA.
?ycie jest zbyt z?o?one, by mog?o si? pojawi? przez przypadek. Pomy?lmy na przyk?ad o przeogromnej ilo?ci informacji zawartych w cz?steczce DNA. Prawdopodobie?stwo samorzutnego powstania pojedynczego chromosomu jest mniejsze ni? I do 9 bilionów, co oznacza, ?e takie zdarzenie mo?na uzna? za niemo?liwe. Pogl?d, ?e pojedynczy chromosom — nie mówi?c ju? o wszystkich niezmiernie skomplikowanych formach ?ycia—pojawi? si? za spraw? ?lepych si? natury, jest moim zdaniem nonsensem.
Poza tym kiedy badam wyj?tkowo z?o?one w?a?ciwo?ci materii—pocz?wszy od struktur mikroskopijnych, a sko?czywszy na gigantycznych gwiezdnych ob?okach poruszaj?cych si? w kosmosie—jestem zdumiony niezwyk?? prostot? praw rz?dz?cych ich ruchem. W moim odczuciu te prawa to co? wi?cej ni? ?wiadectwo pracy Wybitnego Matematyka — to odr?czny podpis Wybitnego Artysty.
Ludzie cz?sto s? zaskoczeni, gdy nadmieniam, ?e jestem ?wiadkiem Jehowy. Czasami pytaj?, jak mog? wierzy? w Boga. Chyba ich rozumiem, bo wi?kszo?? ko?cio?ów nie zach?ca swych cz?onków do szukania uzasadnienia wierze? ani do ich analizowania. Jednak Pismo ?wi?te wzywa, by?my korzystali ze „zdolno?ci my?lenia” (Przys?ów 3:21). Liczne dowody rozumnego zaprojektowania widoczne w przyrodzie, a tak?e argumenty biblijne przekonuj? mnie, ?e Bóg nie tylko istnieje, ale te? wys?uchuje naszych modlitw.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum