Ładowanie strony... proszę czekać!



Jeśli strona nie chce się załadować kliknij Tutaj
 
FAQ : Szukaj : Użytkownicy : Rejestracja

Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Czy wszystkie religie w zasadzie nie nauczają tego samego?
Autor Wiadomość
Tomek Płeć:Mężczyzna
Φιλο
Newsman
Φιλο

Dołączył: 25 Gru 2004
Posty: 67
Skąd: Poznań
Poziom: 7
HP: 0/130
 0%
MP: 62/62
 100%
EXP: 2/16
 12%
PostWysłany: 2005-01-08, 14:36   Czy wszystkie religie w zasadzie nie nauczają tego samego? Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Wielu ludzi zastanawia się dlaczego robimy tak wiele ruchu wokół Jezusa Chrystusa i chrześcijaństwa, ponieważ wierzą oni, że wszystkie religie są w zasadzie takie same. Stwierdzają, że wszystkie wiary mówią o tej samej rzeczy, lecz jedynie przedstawiają ją w inny sposób.
Wszystkie religie nie mogą być prawdziwe jednocześnie ponieważ nauczają o wielu sprawach całkowicie sprzecznie. Ich twierdzenia wykluczają się nawzajem.
W sprawach zbawienia i Jezusa Chrystusa tylko prawdziwe chrześcijaństwo uznaje w nim wiecznego Boga, który stał się człowiekiem i umarł za grzechy świata oraz powstał z martwych trzeciego dnia. Zbawienie dokonuje się jedynie przez złożenie zaufania w tym Jezusie Chrystusie z łaski przez wiarę. Zbawienie według innych religii nie dokonuje się łaską przez wiarę, lecz jest sprawą uczynków. Całkowicie błędne jest mówienie, że wszystkie religie są takie same. Bóg chrześcijan nie jest tym samym Bogiem co Bóg mormonów, muzułmanów czy buddystów. Bóg Biblii jest jedynym prawdziwym Bogiem. Tamci Bogowie nie istnieją i nie należy im oddawać czci.
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Krytyk Płeć:Mężczyzna
Φιλοσο
Niszczyciel pierdół
Φιλοσο


Dołączył: 25 Gru 2004
Posty: 116
Skąd: Katowice
Poziom: 9
HP: 0/193
 0%
MP: 92/92
 100%
EXP: 16/20
 80%
PostWysłany: 2005-01-08, 15:50    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Biblia to nie jest jedyna księga która mówi na temat wiary wiary w bOGA, która jest znana i używana przez miliony ludzi na całym świecie. Oczywiście biblia jest uznawana przez miliony, jednak np. Koran też jest księgą ważną dla dużej rzeszy ludzi, przyznaje się że nie czytałem Koranu ale podejrzewam że ta księga też ma jakieś teologiczne objaśnienie aktu stworzenia, poza tym księgi buddyjskie i hinduskie oraz wiele, wiele innych, mają swoje - inne niż naukowe i biblijne - spojrzenie na religię.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Arkadiusz
Φ
Φ

Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 5
Skąd: Warszawa
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 4/9
 44%
PostWysłany: 2005-01-08, 15:51    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Bardzo wąskie spojrzenie na temat. Owszem, główne religie światowe głoszą to samo, a ich wyznawcy uwazają się za wyjątkowych, ale nie możesz zapominać o tym. że jest wiele innych religii czy systemów filozoficznych, które nie są sprzeczne z naturą. Czego nie można powiedzieć o islamie czy chrześcijaństwie.

_________________
Jeżeli daj Boże Boga nie ma to dzięki Bogu. A jeżeli nie daj Boże Bóg jest to niech nas Ręka Boska broni!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Krytyk Płeć:Mężczyzna
Φιλοσο
Niszczyciel pierdół
Φιλοσο


Dołączył: 25 Gru 2004
Posty: 116
Skąd: Katowice
Poziom: 9
HP: 0/193
 0%
MP: 92/92
 100%
EXP: 16/20
 80%
PostWysłany: 2005-01-09, 08:16    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Bardzo wąskie spojrzenie, faktycznie ! I w dodatku zero szacunku dla innych religii. Co prawda ja nie wierzę w żaden pierwiastek nadprzyrodzony, ale kiedyś miałem kontakt z buddyzmem. I dla mnie religia ta jest lepsza, bo nie jest sprzeczna z naturą. Zgadzam się z Toba Arkadiusz, w chrześcijańswie jest wiele twierdzeń sprzecznych i nie liczących z życiem innych istot. Przede wszystkim nie szanuje sią tam zwierząt, czego nie można powiedzieć o buddyźmie, który preferuje wegetarianizm !
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Arkadiusz
Φ
Φ

Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 5
Skąd: Warszawa
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 4/9
 44%
PostWysłany: 2005-01-09, 08:49    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

No właśnie... A pozatym traktowanie sfery seksualności przez owych wyznazców pozostawia wiele do życzenia. Przecież gdyby wszyscy się do tego stosowali mielibyśmy świat ludzi ze skrzywieniami psychicznymi!

_________________
Jeżeli daj Boże Boga nie ma to dzięki Bogu. A jeżeli nie daj Boże Bóg jest to niech nas Ręka Boska broni!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Archangel Płeć:Kobieta
Φιλοσοφ
Φιλοσοφ


Dołączyła: 28 Gru 2004
Posty: 260
Skąd: Warszawa
Poziom: 15
HP: 0/488
 0%
MP: 233/233
 100%
EXP: 3/35
 8%
PostWysłany: 2005-01-09, 16:21    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Moim zdaniem wiele zalezy od interpretacji chrześcijaństwa, czasami słysze takie "kwiatki" z ust księży, że aż ręce opadają... Ale irytuje mnie (a spotkalam się z tym już wielokrotnie), że katolików traktuje się jak ludzi nieskłonnych do refleksji, bezkrytycznie przyjmujących nawet największe głupty które glosi czasem Kościół... bo tak nie jest.
A jeśli chodzi o inne religie to nie przeszkadzają mi o ile nie są interpretowane w taki sposób, który nakazuje zwalczać/krzywdzić wyznawcow innych religii (mam tu taj na myśli np. traktowanie zamachów terrorystycznych jako walki z innowiercami).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Arkadiusz
Φ
Φ

Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 5
Skąd: Warszawa
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 4/9
 44%
PostWysłany: 2005-01-10, 15:32    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

A o jakich kwiatkach np. mówisz bo ciekaw jestem? Smile

_________________
Jeżeli daj Boże Boga nie ma to dzięki Bogu. A jeżeli nie daj Boże Bóg jest to niech nas Ręka Boska broni!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Archangel Płeć:Kobieta
Φιλοσοφ
Φιλοσοφ


Dołączyła: 28 Gru 2004
Posty: 260
Skąd: Warszawa
Poziom: 15
HP: 0/488
 0%
MP: 233/233
 100%
EXP: 3/35
 8%
PostWysłany: 2005-01-10, 15:37    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Arkadiusz napisał/a:
A o jakich kwiatkach np. mówisz bo ciekaw jestem? Smile

np. niedawno spotkałam się z tym, że ksiądz mówił o homoseksualistach jako o ludziach chorych, których nalezy leczyć ujął to w taki sposób iz odnioslam wrażenie że najlepszym rozwiązaniem była by ich eliminacja ze społeczeństwa.... tragedia a gdzie tu gloszona przez chrzescijaństwo milość do blixniego? Neutral
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Arkadiusz
Φ
Φ

Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 5
Skąd: Warszawa
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 4/9
 44%
PostWysłany: 2005-01-16, 10:54    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

A to ciekawe.... Tyle się mówi o miłości do bliżniego. Homoseksualistów faktycznie trzeba leczyć, ale wlaśnie z miłością leczyć.

_________________
Jeżeli daj Boże Boga nie ma to dzięki Bogu. A jeżeli nie daj Boże Bóg jest to niech nas Ręka Boska broni!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Archangel Płeć:Kobieta
Φιλοσοφ
Φιλοσοφ


Dołączyła: 28 Gru 2004
Posty: 260
Skąd: Warszawa
Poziom: 15
HP: 0/488
 0%
MP: 233/233
 100%
EXP: 3/35
 8%
PostWysłany: 2005-01-16, 14:24    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Arkadiusz napisał/a:
A to ciekawe.... Tyle się mówi o miłości do bliżniego. Homoseksualistów faktycznie trzeba leczyć, ale wlaśnie z miłością leczyć.

Leczyć? A to ciekawe... Co masz dokładnie na mysli piszac o leczeniu homoseksualistów?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Miłujący prawdę
-Usunięty-
Gość
Poziom: 378
HP: 51551974/51551974
 100%
MP: 0/24568549
 0%
EXP: 26045/247964
 10%
PostWysłany: 2006-02-02, 11:22   

Tomek - dobrze rozumujesz.
Jednak czy Kościół jest tą religią prawdziwą, tym prawdziwym chrześcijaństwem?
Przecież Biblia nie mówi o Jezusie jako o Bogu!
Czy porównywałeś dekalog z przykazaniami w Kościele.
Czy myślałeś o kapelanie wojskowym, czy istnienie takiej funkcji nie kłuci sie z przykazaniem "nie morduj"?
Co do homoseksualistów to Biblia wyraźnie go potępia!
Królestwo Bożego nie odziedziczą.
Powrót do góry
   
Archangel Płeć:Kobieta
Φιλοσοφ
Φιλοσοφ


Dołączyła: 28 Gru 2004
Posty: 260
Skąd: Warszawa
Poziom: 15
HP: 0/488
 0%
MP: 233/233
 100%
EXP: 3/35
 8%
PostWysłany: 2006-02-02, 19:42    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Miłujący prawdę napisał/a:

Co do homoseksualistów to Biblia wyraźnie go potępia!
Królestwo Bożego nie odziedziczą.

no i tego własnie nie moge pojąć... Dlaczego? A co z miłością bliźniego? a co homoseksualista to ludzik, drugiej kategorii, bo woli partnera tej samej płci? Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Miłujący prawdę
-Usunięty-
Gość
Poziom: 378
HP: 51551974/51551974
 100%
MP: 0/24568549
 0%
EXP: 26045/247964
 10%
PostWysłany: 2006-02-02, 20:29   

Homoseksualizm jest czymś szczególnie złym, działa destrukcyjnie na człowieka, pozbawia go godności, człowieczeństwa oraz, co najistotniejsze, nie podoba się Bogu. To poważny grzech.
Ma on ścisły związek z uczynkami ciała. Cóż to znaczy?
Wyjaśnia to dokładnie Biblia. Czytamy tam:
Ale powiadam: Stale postępujcie według ducha, a nie spełnicie żadnego pragnienia ciała. Ciało bowiem jest w swym pragnieniu przeciwne duchowi, a duch jest przeciwny ciału, gdyż są sobie przeciwne, tak iż nie czynicie tego co byście chcieli czynić” (Galatów 5:16,17 NŚ).
Apostoł wskazuje tutaj na fakt, iż każdy człowiek w swoim życiu stale toczy bój z pragnieniami swego ciała, gdyż według ducha czynić powinien co innego.
Owe pragnienia ciała gdy człowieka opanują niszczą go i prowadzą do śmierci, a pragnienie ducha oto, co zapewnia życie wieczne, zapewnia „odziedziczenie królestwa Bożego”.
Kara za homoseksualizm i seksualne skalanie jest więc bardzo duża!
Pomyśl:
Czy jest chociaż jeden racjonalny powód by homoseksualizm uważać za cos pozytywnego?
Tak naprawdę rzadko kto akceptuje homoseksualizm.
Najczęściej jest to gra polityczna, albo ktos sam czuje w sobie chęć oddania się tej orientacji.
Pewien mężczyzna mówi:
"Mieszka u mnie w klatce homoseksualista. I niech sobie mieszka, jednak gdybym zobaczył go kilkakrotnie rozmawiającego z moim synem, moja tolerancja najprawdopodobniej by znikła". Dlaczego?
Chyba każdy może sobie sam odpowiedzieć.
Bal homoseksualistów i lesbijek, jedna z nich woła do kamery:
„Wspaniała super zabawa – krzyczy lesbijka – chcecie zobaczyć moje cycki?”
Czy chciałbym je zobaczyć? Raczej widok obrzydliwy!
Chyba takie incydenty wiele mówią, prawda?
Powrót do góry
   
Archangel Płeć:Kobieta
Φιλοσοφ
Φιλοσοφ


Dołączyła: 28 Gru 2004
Posty: 260
Skąd: Warszawa
Poziom: 15
HP: 0/488
 0%
MP: 233/233
 100%
EXP: 3/35
 8%
PostWysłany: 2006-02-02, 21:51    Dodaj użytkownika do listy ignorowanych  Odpowiedz z cytatem

Miłujący prawdę napisał/a:
Homoseksualizm jest czymś szczególnie złym, działa destrukcyjnie na człowieka, pozbawia go godności, człowieczeństwa oraz, co najistotniejsze, nie podoba się Bogu. To poważny grzech.

Dlaczego homoseksualizm wpływa destrukcyjnie? Czy to co człowiek robi w swojej sypialni, może go tak niszczyć? Czy uprawianie seksu może pozbawić nas godności jesli sami decydujemy się na taki a nie inny rodzaj współżycia?


Miłujący prawdę napisał/a:
Ma on ścisły związek z uczynkami ciała. Cóż to znaczy?
Wyjaśnia to dokładnie Biblia. Czytamy tam:
Ale powiadam: Stale postępujcie według ducha, a nie spełnicie żadnego pragnienia ciała. Ciało bowiem jest w swym pragnieniu przeciwne duchowi, a duch jest przeciwny ciału, gdyż są sobie przeciwne, tak iż nie czynicie tego co byście chcieli czynić” (Galatów 5:16,17 NŚ).
Apostoł wskazuje tutaj na fakt, iż każdy człowiek w swoim życiu stale toczy bój z pragnieniami swego ciała, gdyż według ducha czynić powinien co innego.
Owe pragnienia ciała gdy człowieka opanują niszczą go i prowadzą do śmierci, a pragnienie ducha oto, co zapewnia życie wieczne, zapewnia „odziedziczenie królestwa Bożego”.

to co piszesz doskonale pasuje też do życia seksualnego par heteroseksualnych... a więc wszyscy grzeszymy, nie tylko homoseksualiści....

Miłujący prawdę napisał/a:

Czy jest chociaż jeden racjonalny powód by homoseksualizm uważać za cos pozytywnego?

Nie ma... ale co mi do tego co kto robi w łóżku? Tak samo co komu do tego co ja robię w swojej sypialni... moja prywatna sprawa...

Miłujący prawdę napisał/a:

Tak naprawdę rzadko kto akceptuje homoseksualizm.

I to jest argument? wielu ludzi nie akceptuje też murzynów, osób niepełnosptrawnych... i co mamy ich wyeliminować ze społeczeństwa?

Miłujący prawdę napisał/a:

Najczęściej jest to gra polityczna, albo ktos sam czuje w sobie chęć oddania się tej orientacji.
Pewien mężczyzna mówi:
"Mieszka u mnie w klatce homoseksualista. I niech sobie mieszka, jednak gdybym zobaczył go kilkakrotnie rozmawiającego z moim synem, moja tolerancja najprawdopodobniej by znikła". Dlaczego?

Sama skłaniam się ku teroiom środowiskowym wyjaśniajacym homoseksualizm, ale mimo wszystko jestem przeciwniczką szykanowania homoseksualistów... jednocześnie też irytuje mnie to iż homoseksualiści wymagają by obchodzić się z nimi jak z przyslowiomym 'smierdzącym jajem'... po prostu jestem zwolenniczką złotego środka... nie piętnować, nie afirmować tylko tolerować Smile

Miłujący prawdę napisał/a:

Chyba takie incydenty wiele mówią, prawda?
[/quote]
Takie rzeczy zdarzają się nie tylko osobom homoseksualnym, wystarczy np. popatrzec i posluchać chociażby Dody Elektrody...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Miłujący prawdę
-Usunięty-
Gość
Poziom: 378
HP: 51551974/51551974
 100%
MP: 0/24568549
 0%
EXP: 26045/247964
 10%
PostWysłany: 2006-02-03, 11:20   

Ludzie prowadzeni przez naukę i naukowców idą więc za ludzkim zrozumieniem,
a rady Boga mając za nic. Nauka wszak głosi: „Nie ma Boga!”.
Jak wygląda ten świat?
Na przykład naukowcy twierdzą, że homoseksualizm, pijaństwo, kradzież, rozpusta i inne patologiczne zachowania są dziedziczne i dlatego niemożliwe do zwalczenia.
Nauka buduje w ten sposób teorie a dalej przekonania o istnieniu przeznaczenia, które stawia Stwórcę w bardzo niekorzystnym świetle. Człowiek jest taki jaka jest jego religia. Tak jak pieniądz może być ludzkim bogiem, tak tez religia jest ateizm czy jakaś filozofia.
Konsekwencją tego jest przez wielu nie podejmowanie walki by się zmienić.
Życie ich często kończy się w rynsztoku, umierają na AIDS bądź całe lata zamknięci są w domach pomocy, czy w celach więziennych. Nauka rozbudza nieuzasadniona ufność w ludzkie osiągnięcia, skłania do koncentrowania się w życiu na dobrach materialnych, na wątpliwych przyjemnościach czerpanych ze swego ciała, a nie na Bogu.
Nowojorski biskup Kościoła episkopalnego wierzy, iż „pewnego dnia dobrowolne stosunki homoseksualne zostaną uznane za zgodne z wolą Bożą”.
Homoseksualiści nie maja szacunku dla samego siebie, szacunku dla Boga, który ich tak wspaniale „stworzył jako mężczyznę i kobietę”. Jaki szacunek może mieć do siebie mężczyzna będący prostytutką? Ulega przecież najbardziej wyuzdanym i paskudnym praktykom ordynarnego seksu, co nie ma nic wspólnego z jego naturalnym pięknem.
Nie miłują swych bliźnich, zadają im ciężki razy w serce proponując tym, co ich kochają wynaturzone praktyki seksualne, obrzydliwe. Zamykają drogę do wydania własnego wspólnego potomstwa.
Gdy Bóg stworzył człowieka i go ukształtował zlecił im, by tę piękną ziemie napełnili swym potomstwem, czynili ją sobie poddaną. To możliwe jest i było jedynie w układzie heteroseksualnym!
To jest normalne. Współżycie w małżeństwie nie jest grzechem, jest nawet koniecznością dla wydania potomstwa ale tez stanowi istotny moment okazywania miłości partnerce czy partnerowi w małżeństwie.
Bóg zaprosił ludzi by uczestniczyli w Jego wspaniałym dziele, dziele wynikającym z miłości do ludzi.
To dla prawych miłujących Go ludzi stworzył to wszystko.

Homoseksualiści zaś ze względu na swój wybór, pójścia za swoim ciałem, odrzucili to wszystko i bezpardonowo, brutalnie ciągną innych.
Gdyby na ziemi byli tylko homoseksualiści, to Zycie trwałoby jedynie czas trwania ludzkiego życia. Chociaż pewnie krócej, gdyż znacznie bardziej narażeni są oni na różne choroby skracające życie.

U Kananejczyków rozpusta, cudzołóstwo, homoseksualizm i dzieciobójstwo należały do obrzędów religijnych. Co spotkało całe tak czyniące narody?
Ziemia ich „zwymiotowała”.
Jest to zachowanie nie mające podłoży dziedzicznych, zależy jedynie od własnego wyboru.
Ma niestety tu duży wpływ dorastanie młodych osób, przyglądanie się takim praktykom, także wychowanie w takim środowisku i u ofiar molestowania seksualnego.

Oczywiście, że jest każdego sprawą tylko i wyłącznie, co robi w sypialni. Jednak mówimy tu o homoseksualizmie jako o zjawisku i praktyce domagającej się stanowczej akceptacji.
Nie tolerancji ale akceptacji!
Zgodzisz się, że między tymi określeniami jest wielka przepaść.

Kto wpadł na tak nierozsądny pomysł by mieszać do tej kwestii niepełnosprawnych?
Chyba tylko sami homoseksualiści, chcąc się podeprzeć tymi, którzy zawsze wzbudzają współczucie i litość. Homoseksualiści na to nie zasługują. To ich świadomy wybór. Trzeba to tolerować i tyle.
Jednak wyraźnie powinni odczuć, że w oczach Boga jest to złe i On za takie rzeczy kara.

Jest wielu byłych homoseksualistów, którzy się z tego życiowego błędu wyrwali
Odzyskali sens życia, rodzinę i znaleźli prawdziwą religię.
Powrót do góry
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 1 z 4 Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Oznacz temat jako nieczytany

Skocz do:  

Powered by phpBB modified v1.9 by Przemo © 2003 phpBB Group